W listopadzie zgłosiłam się TU u Królowej Moli do wymianki świątecznej. Organizowane ono było w formie wężykowej czyli osoba X robi prezent osobie Y, a osoba Y osobie Z. W prezencie miała znaleźć się na pewno książka :)
Ja swój prezent już otrzymałam, a moim Mikołajem była Oliwia
http://zaczytanablondynka.blogspot.com/
Muszę Wam się pochwalić co takiego dostałam.
Wszystko było pięknie zapakowane, ale....moja niecierpliwość wygrała i nie zrobiłam zdjęcia jak wyglądała paczuszka :), ale chyba nawet sam Pan który mi ją dostarczył był trochę zdziwiony:)
Zaczniemy od książek
1. Abbi Glines "Grając w miłość"
2. Elisabet Benaven "W butach Valerii
Nie zabrakło oczywiście zakładek ( tego mi brakuje )
Dostałam nawet malutkiego pluszaka, którego podrzucę córeczce :)
Był kubek i herbatki, słodycze też i zimne ognie :)
Znalazłam w paczce nawet przecudowne żele pod prysznic:)
Byłam miło zaskoczona z takiej paczuszki :) Mój Mikołaj spisał się na medal :)
Ja też zostałam Mikołajem dla Agnieszki
http://www.nieterazwlasnieczytam.blogspot.com/
Nie pokażę co było w paczce, bo podejrzewam, że ona jeszcze nie dotarła.....a tym bardziej, że zapomniałam całkiem żeby to udokumentować.
Uważam, że takie akcje są świetne. Można na chwile oderwać:) Szukanie prezentu...kompletowanie go...trochę stresu, wiele radości. Sprawiasz komuś prezent, komuś kogo nie znasz to super idea :) Za rok oczywiście też biorę udział, już wiem co i jak i na pewno sprawniej mi to pójdzie w przyszłym roku ;) Was oczywiście też zachęcam do brania udziału :)
Pozdrawiam i zajrzyjcie koniecznie do dziewczyn! :)



